Opublikowane przez Paula lipca 12, 2009
Finanse /
Subskrybuj
Czy mieszkając z partnerem macie wspólne konta bankowe?
Czy mieszkając z partnerem orientujesz się, czy macie ubezpieczenie na życie?
Czy jesteś osobą uprawnioną do korzystania ze wszystkich kont?
Czy wiesz gdzie przechowywane są ważne dokumenty, zapiski finansowe rodziny i testamenty?
Jeżeli planujesz zamieszkać z partnerem lub już z nim mieszkasz, ważne jest, żebyś poruszyła kwestie dotyczących waszych finansów. Musicie ustalić między sobą, w jaki sposób zdecydujecie się zarządzać swoimi pieniędzmi, jak dzielicie wydatki, czy planujecie jakieś większe zakupy, czy ustaliliście dokładnie co jest czyją własnością, czy wiesz kto spłaci ewentualny wspólnie zaciągnięty dług, czy wiesz jak podzielicie się domowymi wydatkami, czy Twój partner ma wgląd do Twojego konta, czy pieniądze będziecie lokować na wspólnym koncie, czy też każde z was będzie miało osobne, co w przypadku, kiedy wydarzy się jakiś niespodziewany wypadek, co się dzieje z waszymi oszczędnościami.
Jesteś pełnoprawną członkinią waszego związku i z tego też powodu powinnaś wiedzieć wystarczająco dużo na temat waszych finansów, a w sytuacjach, gdy macie pewne braki, wspólnie się edukować, rozmawiać i razem dbać o swój dobrobyt.
Czy powiedziałaś już partnerowi o swoich planach inwestycyjnych i zmianie życia na wymarzone? Z tym także nie zwlekaj. Byłoby fantastycznie, gdyby podszedł do tego z entuzjazmem, chcąc być również Twoim partnerem w inwestycjach, jednak jeśli podchodzi do tego z rezerwą, to ważne, aby zapewniał Ci wsparcie i motywację do działania, mimo, że sam nie będzie brał czynnego udziału we wspólnym inwestowaniu. Zapewniam Cię jednak, że taka sytuacja długo nie potrwa, ponieważ, gdy zobaczy pierwsze zyski i przekona się naocznie, że się nie poddałaś, lecz wciąż dążysz do tego, by potęgować swoje profity, wtedy zdecyduje się do Ciebie dołączyć!
Pamiętaj, że z decyzji wypływa cały strumień zdarzeń, przynosząc dla Ciebie najrozmaitsze korzyści!
Tagi: cele, kobieta a mezczyzna, wydatki
Opublikowane przez Paula lipca 9, 2009
Finanse /
Subskrybuj
Zastanawiasz się, dlaczego wysuwam taką tezę? Odpowiedź jest prosta – kobiety chomikują tę część pieniędzy, która im zostanie, po opłaceniu rachunków i ewentualnych dodatkowych, „najpotrzebniejszych” zakupach, ponieważ boją się ryzyka związanego z inwestowaniem, nie posiadają odpowiedniej wiedzy w tej tematyce i zostały nauczone, że każdą dziewczynką kiedyś zaopiekuje się mężczyzna, dlatego też one mają się poświęcić rodzinie i zajęciom związanym z prowadzeniem domu. Są jak takie malutkie, puszyste kuleczki, które skrzętnie zakopują co rusz, to nowe cenne zdobycze, jednak wcale nie powiększają przez to swojego kapitału, a jedynie utrzymują ten, już istniejący.
Relacje mężczyzn i kobiet w stosunku do pieniędzy są antagonistyczne i przekazywane z pokolenia na pokolenie, dlatego też tak ciężko jest kobietom zmienić swoje nawyki w kwestii zarządzania pieniędzmi.
Co robisz z pieniędzmi, które zostały na Twoim koncie już po opłaceniu wszystkich rachunków? Jestem pewna, że albo przeznaczysz je na kolejną parę fantastycznych butów (lub na inne „niezbędne” zakupy) lub po prostu zaczniesz oszczędzać. U mężczyzn natomiast sprawa jest prosta – oni generalnie zainwestują te pieniądze, aby w przyszłości wygenerowały im pokaźne zyski. Czytaj dalej…
Tagi: inwestowanie, kobieta a mezczyzna, oszczedzanie, pieniadze, szczescie, wydatki
Opublikowane przez Paula czerwca 30, 2009
Finanse /
Subskrybuj
Czy nie jest często tak, że wydajesz więcej niż zarabiasz? Przechodząc obok sklepu odzieżowego zauważasz wyjątkowo piękną sukienkę, stworzoną wprost dla Ciebie, bez której oczywiście nie możesz się obejść i w efekcie ją kupujesz? Robiąc codzienne zakupy do swojego koszyka wrzucasz tylko najlepsze produkty, bez porównywania cen, składu, zwracając uwagę głównie na markę i smakowicie wyglądające opakowanie? Wychodzisz na imprezy, po czym około południa, kiedy już się obudzisz i trochę ogarniesz dociera do Ciebie, że po raz kolejny Twój budżet został uszczuplony o kwotę ostro przekraczającą tą, którą planowałaś wydać podczas minionej nocy, w związku z czym znowu zbliża się wielkimi krokami ten okres, podczas którego jesteś skazana na zjadanie czerstwego chlebka i popijanie go mleczkiem? No chyba, że znajomi Cię wesprą, ale Moja Droga, czy to na dłuższą metę ma jakikolwiek sens? W końcu z czegoś będziesz musiała im oddać te pieniądze. Jedyną, lecz bardzo wątpliwą przyjemnością w tych wszystkich sytuacjach jest to, że chociaż przez chwilę posmakujesz czegoś, co dla Ciebie wydaje się być luksusem. Jednak po co tracić czas i pieniądze na tego typu przyjemności, które chytrze wysysają z Ciebie wszystkie pieniądze? Odpowiednio je inwestując możesz szybciej się wzbogacić i wtedy zacząć stopniowo sobie organizować tak upragnione luksusowe momenty. Na luksus, na który tak naprawdę Cię jeszcze nie stać możesz sobie pozwolić tylko wtedy, gdy po upływie krótkiego okresu czasu chcesz sobie zdać sprawę z tego, iż znowu jesteś na minusie, lub w najlepszym wypadku wyszłaś na zero. Jestem przekonana, że to nie jest tym, o czym marzysz.
Stopniowo, gdy coraz większe kwoty będą się regularnie pojawiać na Twoim koncie, powinnaś wypracowywać w sobie również dojrzałość finansową. Dzięki niej będziesz realnie podchodzić do tego, jak zarządzać swoim portfelem, nawet w chwilach słabości, które na pewno będą się niespodziewanie pojawiać. A na drzwiach swojej lodówki możesz śmiało przykleić fiszkę z napisem: „Wydawaj mniej niż zarabiasz!”.
Tagi: inwestowanie, oszczedzanie, wydatki